Uwaga mali przedsiębiorcy działający na rynku lokalnym!
„W jaki sposób znacznie zwiększyć dochody twojej firmy, nie wydając więcej na promocję?”
Drogi przedsiębiorco,
Jeżeli zawsze chciałeś zwiększyć swoje dochody, oszczędzając przy tym czas oraz sprzedawać więcej i więcej, to może być jedna z najciekawszych wiadomości, jakie przeczytasz w najbliższym czasie.
Jak wykorzystać siłę Internetu, żeby zwiększyć twoją sprzedaż? Nie chodzi tutaj o strony internetowe.
Zaraz dowiesz się dlaczego „typowe” strony internetowe nie służą do sprzedawania. Zwróć uwagę na to, jak sam przeglądasz Internet. Czy często zdarza ci się powracać na strony? Ile czasu spędzasz na każdej z nich?
Jeśli nie odbiegasz od profilu typowego internauty, to nie spędzasz na poszczególnych stronach więcej niż 8-10 sekund. Pobieżne przeglądasz treść. Patrzysz to tu, to tam. Szukasz interesujących treści. Jeśli ich nie znajdujesz (lub nie masz czasu na szukanie) po prostu stamtąd uciekasz. Wybierasz kolejną stronę z nadzieją, że tam coś znajdziesz.
O poprzedniej od razu zapominasz i raczej mało prawdopodobne, że na nią zajrzysz ponownie. Bo z pewnością nie zapamiętałeś jej adresu…
Brzmi znajomo?
„Dlaczego powinieneś wierzyć w to co mówię?”
Ile znasz stron, które są tak interesujące, że wrócisz na nie bez żadnego wyraźnego powodu?
I nie chodzi tutaj o portale internetowe, bo przecież nie jesteś w stanie stworzyć drugiej Naszej Klasy albo Wirtualnej Polski. Chodzi o strony, które aktywnie sprzedają! Które skutecznie przedstawiają ofertę twojej firmy. Jak? Czytaj dalej…
Problem w tym, że użytkownik wchodząc na typową stronę WWW widzi twoją ofertę tylko raz. A to za mało, żeby zdecydować się na zakup produktu lub usługi.
Wyobraź sobie, że chcesz kupić rower. Czy zdecydowałbyś się na jego zakup po 8-10 sekundach od wejścia do sklepu? Czy nie chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej, może chciałbyś o coś dopytać?
Co byłoby bardziej przekonujące: aktywny, skuteczny sprzedawca, który wyjaśni wszystkie wątpliwości, czy może ulotka, na którą rzucisz okiem i wyrzucisz do najbliższego śmietnika?
Co wspólnego ze sobą ma typową strona WWW oraz ulotka? Jedno i drugie nie sprzedaje, tylko kosztuje. Nie budzi zaufania wśród klientów.
„Okej, to już wiem co nie działa!”
To co działa?
To zaufanie do ciebie, twoje doświadczenie i profesjonalizm sprawiają, że klienci chętniej i częściej korzystają z twoich produktów i usług.
A co gdybyś utrzymywał stały kontakt mailowy ze swoimi klientami…
Wyobraź sobie, że piszesz do nich raz na jakiś czas, ale zarazem dość regularnie. Oprócz swoich ofert dzielisz się z nimi również swoją wiedzą i doświadczeniem.
Nie chodzi jednak tylko o kilka maili, ale o kontakt na całe miesiące czy nawet lata.
Pewnie zadajesz sobie pytanie „No dobrze… ale co da mi stały kontakt?” Podam ci teraz tylko 3 najważniejsze powody…
Czy klient, który cię zna nie byłby bardziej skory do większych zakupów w twojej firmie? Zauważ, że ludzie przecież niechętnie podchodzą do wydawania swoich ciężko zarobionych pieniędzy w firmach, o których nic nie wiedzą (szczególnie jeśli chodzi o małe przedsiębiorstwa).
Czy klient, którego informujesz na bieżąco o twoich najnowszych ofertach, nie zaglądałby do ciebie częściej?
Czasem wystarczy przypomnieć klientowi o sobie… tak jak robią to np. dentyści informując o następnym badaniu kontrolnym.
„Zamień przypadkowych klientów na takich, którzy kupują od ciebie każdego miesiąca”
Przypomnij sobie, ilu miałeś „jednorazowych” klientów, którzy po kupieniu twojego produktu już nigdy do ciebie nie wracali? Wyobraź sobie, że masz klienta, który nie tylko jest bardzo zadowolony z twoich usług, ale również do ciebie regularnie wraca.
Bo przecież sukces w biznesie to nie tylko pozyskiwanie nowych klientów… ale również zarabianie na dotychczasowych. Co ty na to, żeby kupowali częściej, wydając przy tym więcej?
Kiedy już zbudujesz więź z klientem i łatwiej mu będzie kupić twój produkt/usługę. Przecież cię zna. Zaufa ci. Przede wszystkim nie zapomni o tobie.
„Ale ja przecież nie mam na to czasu!”
Ja też nie mam czasu pisać maili do każdego klienta z osobna. Chociaż kiedyś to robiłem… Na utrzymywanie kontaktu z 15 klientami potrzebowałem niemal 3 godzin każdego dnia. Chyba domyślasz się, jak dezorganizowało to moją pracę. Mimo że było to bardzo opłacalne, to i tak w końcu stało się na tyle uciążliwe, że po 3 miesiącach zatrudniłem pracownika na ½ etatu.
Już w pierwszych tygodniach okazało się, że i tak większość pracy wykonywałem sam. Nie chodziło mi przecież o to, żeby zajmował się zwykłą korespondencją biurową. Miał aktywnie przekonywać klientów do kupna moich produktów, przekazywać wiedzę, budować więź i zaufanie. Jedynym rozwiązaniem problemu okazało się przygotowanie (przeze mnie!) szablonów, schematów i skryptów prowadzenia rozmowy.
Ale dalej nie byłem zadowolony. Cały czas miałem świadomość, że przecież nikt inny nie wykona tak dobrze tego zadania jak ja. To wreszcie ja jestem ekspertem, mam doświadczenie i wiem, co robię.
Szukałem dalej. Rozglądałem się za lepszymi rozwiązaniami tak, aby poświęcać na nie mniej czasu, wydawać mniej pieniędzy i zwiększyć ich skuteczność. I znalazłem…
Narzędzie marketingowe, które przełączy twój biznes na tryb autopilota, utrzyma cię w kontakcie z klientami z zaplanowaną regularnością i spowoduje, że twoje dochody znacznie wzrosną!
…niezależnie jaki produkt lub usługę sprzedajesz.
Na czym to polega? Spójrz na formularz poniżej.
| Za chwilę dowiesz się:
Brzmi interesująco? Wpisz swoje imię i e-mail, naciśnij przycisk “Wyślij mi te informacje teraz!”, a natychmiast je dostaniesz.
|
.
Kiedy już taki formularz znajdzie się na twojej stronie, AutoPoczta zaczyna ciężko pracować na ciebie.
Kiedy klient już wpisze swoje imię i e-mail, po 15 sekundach w jego skrzynce pojawi się wiadomość specjalnie przygotowana dla niego.
Co w niej może być? Po prostu przypomnienie adresu strony www i podziękowania za podanie e-maila. Taka wiadomość nie jest skomplikowana, ale niezwykle ważna – tak jak pierwsze wrażenie. Zresztą nie przejmuj się i tak dostaniesz ode mnie szablon do tworzenia takich wiadomości (szczegóły poznasz za chwilę).
Nie musisz ograniczać się do zamieszczenia formularza na twojej stronie. Jedna z moich zaprzyjaźnionych dentystek (która korzysta z AutoPoczty) zauważyła, że warto zbierać adresy e-mail w swoim gabinecie. Kiedy żegna się z klientem, daje mu wizytówkę zachęcającą do wypełnienia formularza na jej stronie WWW.
Kiedy mówię moim klientom o napisaniu 7 wiadomości wzdrygają się i zwykle mówią, że to niemożliwe. Narzekają, że to za dużo pracy, która zajmie wieczność i jest bez sensu.
Nawet jeśli miałbyś pisać 100 takich wiadomości za jednym zamachem, przerywającym długopisem albo nawet pod wodą, byłoby to warte twojego czasu i energii… Gwarantuję ci, że byłaby to najlepsza inwestycja, jaką kiedykolwiek poczyniłeś.
Dlaczego?
„Jak zamienić te e-maile na pieniądze?”
Zastanawiasz się pewnie jak wykorzystać AutoPocztę w twoim biznesie?
Oto kilka pomysłów, które z powodzeniem wykorzystuję ja i moi klienci:
Przedstawia nowe oferty i przekonuje klientów do wydawania pieniędzy.
Nic tak dobrze nie przekonuje do podjęcia decyzji o zakupie jak promocje i oferty specjalne ograniczone w czasie. Za pomocą AutoPoczty możesz bezproblemowo poinformować o tym klientów.
Masz ostatnie egzemplarze produktu, z którym nie wiesz co zrobić? Przecież nie ogłosisz tego w gazecie. Wystarczy, że szybko poinformujesz o tym dotychczasowych klientów za pomocą dwóch kliknięć myszą. Nazwij to promocją “TYLKO DLA OBECNYCH KLIENTÓW” i zobaczysz jak szybko na tym zarobisz
Byłeś na ciekawej konferencji albo targach? Dowiedziałeś się o nowych produktach, technologiach, które niedługo wprowadzisz? Przygotuj na to swoim klientów. Niech razem z tobą wyczekują nowości.
Męczą cię ciągle te same pytania klientów? Poświeć 5 minut, aby odpowiedzieć na najważniejsze z nich. W ten sposób stworzysz kilka wartościowych akapitów dla klienta. Rozwiejesz jego wątpliwości. A pamiętaj, że są i tacy, którzy mimo wątpliwości nie zadadzą takich pytań. Po prostu zrezygnują z zakupu.
Czasem bezcelowe są kosztowne reklamy, nieskuteczne promocje, olbrzymie rabaty. Bardzo często wystarczy się przypomnieć i tak robią współpracujący ze mną dentyści, właściciele kwiaciarni, fryzjerzy i stacje kontroli pojazdów.
Oprócz tego AutoPocztę możesz wykorzystać do rozsyłania biuletynów, kuponów rabatowych albo nawet organizowania konkursów, jeśli chcesz.
Przez ostatnie 9 miesięcy napisałem tyle wiadomości do moich klientów, że mógłbym stworzyć z nich ponad 300-stronicową książkę. Umożliwiło mi to odkrycie pewnego wzoru ich tworzenia. Ze wszystkich wiadomości wybrałem te, które okazały się najskuteczniejsze. Okazało się, że zawierają wspólne elementy!
Jeszcze kilka tygodni temu jedną wiadomość pisałem co najmniej 30 minut. Choć bywało i tak, że przez pół dnia nie mogłem znaleźć w sobie motywacji…
„Jak w 2 ½ minuty napisać wiadomość, która skłoni klienta do zakupu?”
Dzięki szablonom, które napisałem na własne potrzeby na napisanie wiadomości nie poświęcam więcej niż 2 ½ minuty. Zasady jakich użyłem są na tyle uniwersalne, że szablony pasują do prawie wszystkich rodzajów biznesu.
Spójrz na te 7 szablonów:
szablon nr 1 przywita klienta (pamiętaj o dobrym pierwszym wrażeniu!)
szablon nr 2 rozwieje wątpliwości klienta i zmotywuje go do podjęcia decyzji o zakupie
szablon nr 3 przedstawi produkt/usługę z punktu widzenia klienta (…)
szablon nr 4 zaintryguje twoim produktem najbardziej sceptycznego klienta
szablon nr 5 to sposób na wahającego się klienta
szablon nr 6 sprawi, że klient będzie przychodził (i zostawiał swoje pieniądze) częściej, a przede wszystkim regularnie…
szablon nr 7 przeprowadzi cię krok po kroku przez potężną „4-dniową kampanię promocyjną”
…pomyśl tylko, jak łatwe będzie teraz tworzenie tekstu. Tekstu, który zarabia na ciebie.
Jeszcze jedna sprawa, to ważne:
Nie musisz pisać wszystkich wiadomości na raz.
Będą one krótkie, tylko kilka akapitów każda.
I tak skorzystasz z naszych szablonów. Zobaczysz jak bardzo ułatwi ci to pracę (a w razie czego mogę wykonać pracę za ciebie).
Jeszcze nie wspomniałem, kiedy wysyłać takie wiadomości… Pierwsza wiadomość jest zawsze wysyłana, gdy klient zapisuję się na listę. Potem możliwości jest wiele…
Współpracujący ze mną właściciel szkoły nauki jazdy kontaktuje się ponownie z klientem już następnego dnia. Często bywa tak, że potencjalny uczeń się zainteresuje kursem, ale ogromna liczba niemal identycznych ofert dostępnych na rynku uniemożliwia mu podjęcie decyzji. Kiedy nie może się zdecydować odsuwa decyzję na kolejne dni, tygodnie, a w najlepszym wypadku wybiera losowo. Chyba już zdajesz sobie sprawę, jak ważne jest przypominanie o sobie.
Kolejne wiadomości wysyła po 4, 7, 10, 13, 15 dniach po prostu korzystając z szablonów. Oczywiście nie jest to sztywna reguła, ale z doświadczenia wiem o jej wysokiej skuteczności. A pamiętaj, że wysyłanie wiadomości odbywa się automatycznie…
„Jak jeszcze mogę promować moją małą firmę? ”
Oczywiście, jest kilka innych sposobów dotarcia do klienta niż przez AutoPocztę:
reklamy w prasie. (prostokącik reklamowy 3×5cm w jednej ze szczecińskich gazet kosztuje 332,5 zł).
za mniej więcej tyle samo dostaniesz 30 sekundową reklamę w lokalnej stacji radiowej (380 zł).
ulotki? O ich skuteczności czytałeś już wcześniej…
reklamy w lokalnej TV. Zaledwie 30 sekund w telewizji kosztuje 2196 zł.
Zakładając, że zbierasz adresy klientów, teoretycznie także mógłbyś wysłać do nich pocztą tradycyjną informację o nowościach. Skontaktowanie się w ten sposób z 121 klientami kosztuje 235,95 zł. Pamiętaj, że to nie wszystko… Koperty, materiały reklamowe, i wreszcie czas spędzony na poczcie. Cały dzień z głowy – a to przecież tylko jedna taka wysyłka.
A czy w ogóle zbierasz te adresy?
Zresztą, aby tego typu sposób był skuteczny, nie wystarczy pojedynczy kontakt z klientem. Widzisz, w marketingu wykorzystuje się regułę siedmiokrotnego kontaktu z klientem. Zasada ta ma swoje korzenie w reklamie telewizyjnej i radiowej. Stwierdza, że potencjalny klient musi zobaczyć lub usłyszeć reklamę minimum 7 razy zanim podejmie ostateczną decyzję o zakupie.
Nie jest to oczywiście sztywna reguła. To po prostu coś, co się sprawdza.
Czy już wiesz do czego zmierzam? Wysłanie 7 mailingów tradycyjną pocztą kosztuje 1651,65 zł. I nie masz pewności, czy będzie w ogóle skuteczny.
Nie mniej kosztuje 7 mini-reklam w lokalnej gazecie lub w radiu – odpowiednio 2327,50 zł i 2660,00 zł.
Ile to kosztuje?
Sprawdź, jaki byłby koszt wprowadzenia i utrzymania czegoś przynajmniej częściowo zbliżonego do AutoPoczty…
Oprogramowanie do obsługi takiego systemu mógłbyś kupić za ok. 1500,00 zł. Problem w tym, że potrzebowałbyś informatyka. Skonfigurowałby on oprogramowanie na serwerze. Koszt odpowiedniego serwera to kolejne 1000,00 zł na rok. Dolicz do tego miesięczne wynagrodzenie informatyka (700,00 zł za 1/3 etatu), który będzie czuwał nad funkcjonowaniem systemu.
To razem 10 900,00 zł w pierwszym roku działania takiego systemu. (Kolejne lata to 9 400,00 zł, bo nie płacisz za oprogramowanie drugi raz.)
Dużo, prawda?
A co jeśli dostałbyś sprawdzony i działający system za ułamek tej kwoty? AutoPoczta to jedyne 97 zł netto czyli 3,23 zł dziennie.
Co byłoby lepsze? Jednokrotna emisja mini-reklamy 3×5cm w lokalnej gazecie, 30-sekundowy spot w radiu, czy też 3-miesięczny abonament AutoPoczty?
Gwarancja zwrotu pieniędzy przez jeden pełny miesiącJeśli w ciągu 1 miesięca nie stwierdzisz, że jesteś na dobrej drodze do pozyskiwania nowych klientów i zarabiania więcej na dotychczasowych, to wystarczy, że do mnie napiszesz, a ja zwrócę ci całą kwotę, co do grosza. Bez problemu, bez dyskusji. |
.
5 powodów, dla których zamówisz AutoPocztę już teraz
Powód nr 1: Z doświadczenia wiem, że jeśli nie podejmiesz decyzji teraz, to mało prawdopodobne, że kiedykolwiek ulepszysz coś w sposobie prowadzenia twojego biznesu.
Powód nr 2: Już teraz zacznij zdobywać klientów w Internecie. Czy zdajesz sobie sprawę, że np. w samym tylko Szczecinie z Internetu korzysta 181 720 osób? Wystarczy, że niewielka część z tej grupy stanie się twoimi klientami… Ile na tym zarobisz?
Powód nr 3: Nie pozastawiaj rozwoju twojej firmy przypadkowi. Nie zgaduj, co może działać. Po prostu wykorzystaj sprawdzony system. Zaoszczędzisz w ten sposób czas, pieniądze i skupisz się na tym, co umiesz najlepiej.
Powód nr 4: W AutoPoczcie niezależnie od czy wyślesz 20, 79, czy 500 (lub wiele więcej) wiadomości płacisz tyle samo. Porównaj to z reklamą w gazecie, radiu, telewizji, gdzie z każdą kolejną emisją, banknoty uciekają z twojego portfela.
Powód nr 5: Z gwarancją zwrotu pieniędzy przez jeden miesiąc nie możesz stracić. Całe ryzyko jest po mojej stronie.
|
Wiem, że jeśli nie spełni moich oczekiwań będę mógł bez zbędnych pytań z niej zrezygnować. A co najważniejsze zostaną mi zwrócone wszystkie pieniądze. Rozumiem, że za 97 zł miesięcznie dostanę:
|
.
Jak zamówić AutoPocztę i co się stanie, kiedy już ją zamówię?
Po tym jak naciśniesz ZAMAWIAM zostaniesz przeniesiony do formularza.
Wypełnij teraz ten formularz i kliknij na przycisk WYŚLIJ:
|
|
Zadzwonię do ciebie najpóźniej jutro.
Pozdrawiam,

Rafał Lipnicki
PS Pamiętaj, jeśli chcesz, aby w najkrótszym możliwym czasie zwiększyć swoje dochody, oszczędzając przy tym czas oraz sprzedawać więcej i więcej, to zamów teraz.
PPS Właśnie w tej chwili twój klient może bezpowrotnie opuszczać twoją stronę internetową. Dlaczego tracić go tak łatwo?

