tel. kom. 604 959 949
marketing21 - Zwiększamy dochody twojej firmy bez zwiększania wydatków na reklamę!

Blog o marketingu i copywritingu

Copywriting – Jak szybko i łatwo zniechęcić do siebie potencjalnego klienta?

Rafał Lipnicki środa, 28 kwietnia 2010 @ 8:51 0 komentarzy

Dzisiaj kilka „rad” dotyczących tego, jak łatwo i bez większego wysiłku zniechęcić do siebie potencjalnego klienta:

  • Nie używać nagłówków w materiałach marketingowych – czyli czegoś, co mogłoby przypadkiem przykuć uwagę czytającego i sprawić, że będzie czytał dalej.
  • Używać drobniutkiego tekstu, np. fontu „8”. Taki tekst ładnie zapełnia broszurę lub stronę internetową, ale że trudno się go czyta? Całe szczęście dużo łatwiej się go wyrzuca.
  • Używać pustych, „nowoczesnych” sloganów: wyszukiwarka Google znajduje frazę „Jesteśmy numerem 1” na 80,7 tys. stron internetowych!
  • Używać korporacyjnego slangu, gdzie tylko się da – po to tylko, żeby brzmieć mądrze i jak duża firma.
  • Koniecznie pisać o tym, że firma „wyróżnia się” wysoką jakością, niskimi cenami, wieloletnim doświadczeniem i indywidualnym podejściem do klienta.
  • Zamiast opisywać sprzedawany produkt – podać wyłącznie jego nazwę i cenę.
  • Ograniczyć informacje o produkcie do 3, 5 lub maksymalnie do 7 zdań. Przecież klient nie potrzebuje więcej informacji, żeby wydać np. kilka tysięcy złotych.
  • Pisać z błędami ortograficznymi i nie używać przecinków.
  • Przedstawiać tylko suche informacje na temat produktów i usług: wymiary, kolor, cena.
  • Ograniczać treść strony internetowej i broszury do podania cennika i adresu firmy.
  • Zapełnić materiały marketingowe zdjęciami uśmiechniętych ludzi.
  • Zamieścić na materiałach ogromne logo i nazwę firmy.
  • Pisać nudno o „rozwiązaniach” i o firmie, zamiast ciekawie o kliencie i jego problemach: „Firma ABC powstała dzięki wspólnemu wysiłkowi i wieloletnim doświadczeniom …”
  • Używać górnolotnego słownictwa, zdań wielokrotnie złożonych, masy przymiotników, wykrzykników i rymów.

Jeśli będziesz stosował się do powyższych „rad”, to w najlepszym razie twoje materiały reklamowe znajdą się w śmietniku, a w najgorszym – poirytują klienta.

Zastanawiasz się, czy zatrudnić copywritera? Zajrzyj tutaj.

Rafał Lipnicki, copywriter
Potrzebujesz skutecznie sprzedającej treści na broszurę, list sprzedażowy, stronę internetową lub mailing (tradycyjny lub elektroniczny)? Skontaktuj się ze mną teraz.