Copywriting – Ile zapłacić za stworzenie tekstu reklamowego?
Napisanie tekstu reklamowego na stronę internetową firmy nie jest najłatwiejszym zadaniem. To dlatego, że dobry tekst reklamowy to coś więcej niż tekst napisany z sensem i „po polsku”.
Dobry tekst reklamowy to tekst perswazyjny, który przekona do zakupu wahającego się i przebierającego w ofertach klienta. To inwestycja, która będzie służyć firmie przez tygodnie, miesiące i lata.
„Ile zapłacić za stworzenie tekstu reklamowego i czy to nie za dużo?”
Nie mam stałych stawek, nie rozliczam się za stronę, za wyraz lub za 1000 wyrazów.
Wycena zlecenia copywritingowego zależy m.in. od:
1. poziomu trudności zlecenia,
2. celu materiału reklamowego,
3. wielkości firmy,
4. dostępności starych/dotychczasowych materiałów marketingowych,
5. masowości materiału reklamowego (w przypadku przekazywania pełnych praw do tekstów lub praw do druku).
Inaczej wycenię materiał, który ma przekonać do odwiedzenia strony internetowej, inaczej materiał, który ma zachęcić do zamówienia produktu za 3500 zł. Inaczej wycenię materiał dla firmy, która dopiero rozpoczyna działalność, inaczej dla np. małego salonu masażu, inaczej dla wydawnictwa, które dzięki tekstowi reklamowemu pozyska np. 5 000 nowych klientów.
Wartość tekstu reklamowego, który będzie rozsyłany masowo jest wyższa niż w przypadku tekstu, który będzie dystrybuowany na niewielką skalę lub zostanie zamieszczony na mało popularnej stronie www.
Nie tworzę tekstów reklamowych, których jedyną funkcją byłoby zapełnienie stron ulotki, broszury, listu lub strony www – takie teksty nie mają większej wartości.
„Ile zatem zapłacić za tekst reklamowy i czy to nie za dużo?” to takie pytanie jak „Ile kosztuje samochód i czy to nie za dużo?” Jaki samochód? Z jakim wyposażeniem? Jakie musi mieć funkcje? W jakich warunkach będzie pracował? Do czego będzie wykorzystywany i jak często? Kto będzie z niego korzystał?
Im więcej wiem o reklamowanym produkcie i jego odbiorcy, tym łatwiej mi zrobić wycenę.
Zastanawiasz się, czy zatrudnić copywritera? Zajrzyj tutaj.

Rafał Lipnicki
środa, 4 sierpnia 2010 @ 16:10 

Napisz komentarz do wpisu