Copywriting – Jak dobrze napisać wstęp do oferty?
Podstawową funkcją nagłówka jest zmuszenie potencjalnego czytelnika oferty do tego, żeby przeczytał pierwszy akapit. Nagłówek to takie wsuwanie stopy w drzwi. To chwila, kiedy masz czas zainteresować ofertą potencjalnego klienta. Jeśli pierwszy akapit twojej oferty jest słaby, to możesz „stracić” kilka palców u nogi… i sporo pieniędzy wydanych na copywriting.
Pierwsze kilka zdań może przesądzić czy ktoś będzie dalej czytał ofertę, czy nie.
Wprowadzenie do oferty:
1. Powinno kontynuować temat poruszony w nagłówku. To nagłówek przyciągnął uwagę czytającego, ale akapit ma za zadanie tę uwagę utrzymać.
2. Powinno być krótkie. Naprawdę krótkie. I łatwe w czytaniu. Im krótsze i prostsze zdania w pierwszym akapicie, tym lepiej. Jeśli zdania będą krótkie, to zwiększa się szansa, że ktoś będzie czytał dalej.
3. Można zacząć pytaniem – takim, które jest naprawdę intrygujące i zmusza czytającego, żeby poznał na nie odpowiedź – przez przeczytanie całego tekstu.
Jeśli nagłówek traktuje o problemach, to we wstępie można napisać o korzyściach. I odwrotnie: jeśli nagłówek był o korzyściach, to wstęp może być o problemach klienta.
Pierwszy akapit jest zwykle najtrudniejszą do napisania częścią oferty. Copywriter często traktuje pierwsze napisane zdania raczej jako rozgrzewkę, bo wie, że najprawdopodobniej zostaną zmienione. Podobnie jak nagłówek, tak i początek oferty copywriter zwykle pisze na samym końcu.
Wstęp do oferty (i nagłówek) mogą niejednokrotnie przesądzić o sukcesie lub porażce kampanii promocyjnej.
Zastanawiasz się, czy zatrudnić copywritera? Zajrzyj tutaj.

Rafał Lipnicki
środa, 26 sierpnia 2009 @ 9:38 

Napisz komentarz do wpisu